Z archiwum 997

 
Butelkowy interes (2001, Oleśnica)
 
32-letni Radosław był spokojnym, niewchodzącym nikomu w drogę mężczyzną. Wraz ze swoją partnerką mieszkał w wynajętym mieszkaniu w Oleśnicy. Był znany zwłaszcza wśród zbieraczy butelek, bowiem prowadził punkt skupu butelek. Jednak, jak się okazało, nie było to jego główne źródło utrzymania. Od jakiegoś czasu zajmował się też udzielaniem pożyczek na procent różnym, również nieznanym sobie osobom. Pewnego wrześniowego dnia o godzinie 7 rano wyszedł na chwilę z domu. Pojechał do swoich rodziców, tam wypisał czek na 20 tysięcy złotych, zrealizował go w banku o godzinie 8.07 i ślad po nim zaginął.
 
Poszukiwania rodziny nie przyniosły rezultatu. Po dwóch miesiącach na jednym z parkingów odnaleziono jego samochód. Auto nie miało śladów włamania. W samochodzie były rzeczy Radosława, ale wśród nich nie znaleziono telefonu, notatnika, dowodu osobistego i paszportu. Po 8 miesiącach jego ciało przypadkowo znaleziono w lesie. Zostało przysypane wapnem, by je szybciej zniszczyć. Niestety, morderca wybrał wapno, które zakonserwowało zwłoki. Policja nie ma wątpliwości, że powodem morderstwa był motyw finansowy, jednak do tej pory nie odnaleziono sprawców tej zbrodni.
 

Kartoteka przestępstw

Zajrzyj do archiwum Crime & Investigation Networks i przestudiuj akta najsławniejszych morderców.

Więcej informacji

Paragraf 148 - kara śmierci

Poznaj nasłynniejsze polskie sprawy kryminalne, które zakończyły się wyrokiem kary śmierci!

WIĘCEJ INFORMACJI

Moje opętane dziecko

Więcej informacji