Z archiwum 997

17 długich lat

Joanna Tomczak z Żagania w województwie lubuskim właśnie ukończyła szkołę krawiecką i przygotowywała się do podjęcia pracy. 17 sierpnia 1991 roku wybrała się z koleżanką na dyskotekę pod gołym niebem. Gdy na zabawie zaczął padać deszcz, dziewczyny zdecydowały się przenieść na prywatkę pod Żaganiem, na którą pojechały taksówką. Z prywatki Joanna wyszła około godziny 22:00. Tego wieczora jednak nie udała się do domu siostry, w którym nocowała pod nieobecność rodziców, lecz do swojego. Towarzyszył jej kolega, który odprowadził ją do torów kolejowych i wrócił. Trzech świadków widziało dziewczynę około 23:00 w okolicach dworca PKS, gdy Joanna szła w kierunku swojego mieszkania.

Gdy Joanna nie pojawiła się u siostry, ta zaczęła się niepokoić. Szwagier udał się na policję i za radą dyżurnego postanowił sprawdzić, czy nie ma jej w mieszkaniu. Wraz ze strażakami dostał się do mieszkania Tomczaków. Okno nie było zamknięte, a wewnątrz przewrócony był dużych rozmiarów fikus. Wyglądało jakby rozegrała się tam jakaś awantura; Joanny jednak nie było. Przez dłuższy czas podejrzewano o związek z zaginięciem Joanny kolegę, który odprowadzał ją z prywatki, ale ten miał alibi. Częściowo zagadka zaginięcia dziewczyny wyjaśniła się w tragiczny sposób rok później. 12 września 1992 roku w lesie w okolicach Żar znaleziono płytko zakopane ciało, a właściwie już szkielet młodej kobiety. Na podstawie superprojekcji (porównania kształtu czaszki i fotografii twarzy dziewczyny) oraz na podstawie rozpoznanych przez znajomych dziewczyny szczątków odzieży i obuwia, przyjęto, że znaleziono zwłoki zaginionej Joanny Tomczak.

Po zaginięciu Joanny rodzicom kilkakrotnie w kostnicach okazywano zwłoki młodych kobiet (tzw. NN) znalezione w tym czasie na terenie Polski. Rodzice jednak nie rozpoznawali córki – wciąż chcieli wierzyć, ze żyje. Po blisko 17 lat rodzice Joanny pojawili się na cmentarzu w Żarach. Dłuższy czas przechadzali się po cmentarzu i gdy natknęli się na zaniedbaną mogiłę ze zniszczoną tabliczkę z ledwie widocznym napisem NN, matka Joanny była przekonana, że tu leżą zwłoki jej córki. Intuicja jej nie zawiodła. Policjanci posiadali włosy dziewczyny, złożone w tym grobie. Badania genetyczne potwierdziły, że w grobie NN leży Joanna Tomczak – pochowana tu w 1992 roku.

Kartoteka przestępstw

Zajrzyj do archiwum Crime & Investigation Networks i przestudiuj akta najsławniejszych morderców.

Więcej informacji

Paragraf 148 - kara śmierci

Poznaj nasłynniejsze polskie sprawy kryminalne, które zakończyły się wyrokiem kary śmierci!

WIĘCEJ INFORMACJI

Moje opętane dziecko

Więcej informacji